banner
 Start   Aktualności   Dokumenty
 Brzask
 Galeria
 Świat
 Historia
 Forum
 Kontakt
 Linki 

Antykomunizm nie przejdzie!


Dnia 8 czerwca br. w Warszawie odbyły się: happening, konferencja z udziałem zagranicznych Towarzyszy, konferencja prasowa oraz manifestacja przeciwko nowelizacji kodeksu karnego kryminalizującej m. in. posiadanie i prezentowanie symboli komunistycznych.

Jak powiedział na konferencji prasowej Marcin Adam – wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Polski – grupa działaczy komunistycznych wybrała się rankiem do siedziby prokuratury Warszawa-Śródmieście ubrana w koszulki przedstawiająca rozmaite postaci i symbole, po czym zgłosiła zawiadomienie o przypuszczeniu popełnienia przez siebie przestępstwa i poprosiła prokuraturę o zbadanie tej sprawy. Wszystko po to, by uchylić niepewność prawną co do tego, czy i jaki „podejrzany” symbol jest nielegalny. Jeżeli prokuratura odmówi wszczęcia śledztwa w tej sprawie, to nowelizacja stanie się być może martwym przepisem. Jeśli zaś dojdzie do postępowania karnego, to poza wyczerpaniem drogi sądowej w instancjach odwoławczych, pozostaje też Trybunał Konstytucyjny i Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Gościom z kraju i zagranicy oraz dziennikarzom przedstawione zostały wnioski wynikające z literalnej wykładni nowego przepisu, jego absurdalność i totalitarny charakter oraz groźne następstwa. W spotkaniu (i późniejszej manifestacji) wzięli udział między innymi Joao Ferreira (eurodeputowany z Portugalskiej Partii Komunistycznej), Giorgos Toussas (eurodeputowany z Komunistycznej Partii Grecji) oraz wiceszef Światowej Federacji Młodzieży Demokratycznej - Yogendra Shahi, jak również delegaci Komunistycznej Partii Irlandii i czeskiego Komunistycznego Związku Młodzieży. Wszyscy oni potępili nową antykomunistyczną kampanię i wyrazili pełne poparcie dla walki Komunistycznej Partii Polski przeciwko reakcyjnej nowelizacji. Zresztą wyrazy solidarności dla polskich komunistów płyną z całego świata: W wielu państwach (np. w Rosji, na Węgrzech, w Anglii oraz na Cyprze) odbyły się również masowe demonstracje w obronie KPP.

Po konferencji, odbyła się na warszawskim Rondzie de Gaulle'a manifestacja środowisk lewicowych, a przede wszystkim komunistów, przeciwko nowelizacji art. 256 kodeksu karnego. Nad zebranymi powiewały flagi m. in. Komunistycznej Partii Polski, K.P. Grecji oraz K. P. Irlandii. Policja wylegitymowała niektórych uczestników protestu.

Manifestacja i przychylny jej odbiór wśród społeczeństwa pokazują, że antykomunizm w Polsce ma charakter wyłącznie instytucjonalny i – wbrew kłamstwom burżuazyjnej propagandy – nie odzwierciedla on postawy większości ludzi.

Wydarzenia z 8 czerwca udowodniły niezbicie, że komuniści nie mają zamiaru ugiąć się przed totalitarnym prawem. Stoją z podniesionym czołem w obliczu ataków reakcji i nie są w swej walce osamotnieni. Można śmiało powtórzyć słowa, które towarzyszyły postępowej ludzkości pod przewodem Związku Radzieckiego, gdy stała ona w obliczu agresji faszystowskiej: „Nasza sprawa jest słuszną sprawą! Zwyciężymy!” Bo przyszłości nie da się ani zakazać, ani powstrzymać.