![]() |
| Start | Aktualności | Dokumenty |
Brzask |
Galeria |
Świat
|
Historia |
Forum
|
Kontakt |
Linki |
Anarchiści po stronie policyjnych prowokatorów Biuro Prasowe Komunistycznej Partii Grecji
wydało 20 października 2011 r. oświadczenie w sprawie zbrodniczego,
zorganizowanego ataku na demonstrację PAME na placu Syntagma i śmierci
związkowca PAME Dimitrisa Kotzaridisa."Zorganizowane grupy, działające na rozkaz, oraz anarcho-faszyści zaatakowali przy pomocy koktajli Mołotowa, gazu łzawiącego, granatów hukowych i kamieni wielkie zgromadzenie robotników i ludu na placu Syntagma, celem rozpędzenia go. W szczególności, celem był teren, na którym skupili się związkowcy PAME. Na skutek napaści śmierć poniósł związkowiec PAME Dimitris Kotzaridis, 53 letni sekretarz oddziału Viron, Związków Zawodowego Budowlańców. Dziesiątki demonstrantów PAME zostało rannych. Nienawiść
zakapturzonych osobników do ruchu robotniczego, ludowego i PAME jest
wyrazem furii, która opanowała siły służące systemowi i władzy
burżuazyjnej. Rząd ponosi za to ogromną odpowiedzialność. Operacje,
mające na celu zastraszenie, rzucanie oszczerstw oraz stłumienie ruchu
robotniczego i ludowego są głęboko zakorzenione w strukturach
państwowych, różnego rodzaju ośrodkach i służbach. Dowodzi tego
historia, dowodzi tego dzisiejszy zbrodniczy i barbarzyński atak.
Zakapturzeni, anarcho-autonomiści, faszyści czy jak tam chcą się
nazywać, usiłowali osiągnąć to, co siłom represji nie udało się dokonać
za pomocą szantaży i gróźb: zastraszyć lud, aby zaprzestał sprzeciwu.
Obiektywnym faktem jest to, że te same ośrodki dokonały prowokacyjnego,
zbrodniczego spalenia banku Marfin w dzień w którym odbyło się
głosowanie nad Memorandum, 5 maja 2010.Nie udało się im osiągnąć celu, jakim było rozproszenie manifestacji PAME. Podobnie jak muszą zakończyć się klęską plany rządu oraz działania innych mechanizmów, którymi posługuje się system; partii plutokracji, usiłujących zastraszyć i stłumić falę kontrataku ludu, który wyszedł na ulicę podczas 48 godzinnego strajku. KKE wyraża
smutek i przesyła kondolencje rodzinie Dimitrisa Kotzaridisa, który
poległ w walce o sprawiedliwą sprawę klasy robotniczej i ludu. Wyraża
swoją solidarność z rannymi demonstrantami, którzy bronili robotniczego
i ludowego zgromadzenia przed grupami prowokatorów. Wzywa lud do
zdecydowanego sprzeciwu wraz z KKE, do zrzeszania się w związkach
zawodowych, w PAME i innych radykalnych organizacjach, które walczą
przeciwko anty-ludowej polityce i władzy monopoli. To jest opozycja
wobec partii plutokracji, Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu
Walutowego. To jest siła ludu, która potrafi odrzucić barbarzyńskie
cięcia, oprzeć się przemocy i zastraszaniu ze strony wszystkich
mechanizmów represyjnych. Lud może pokonać anty-ludową politykę i
anty-ludową władzę!"Oto jaką rolę reżimy kapitalistyczne wyznaczają wszelkiej maści anarchistom, trockistom i innym lewakom w nadchodzących protestach: Rolę płatnych zdrajców na żołdzie policji, rolę prowokatorów i najemnych zbirów. Ich celem jest zastraszanie i zabijanie działaczy komunistycznych - jedynych konsekwentnych bojowników o świat bez nędzy, głodu i wyzysku. Obrońcy starego,
umierającego świata usiłują zatrzymać rozwój społeczeństwa ku rewolucji
socjalistycznej, więc szukają sposobów na taką kanalizację ludzkiego
niezadowolenia, aby zaprząc je do pługa nowej wojny imperialistycznej.
Z przerażeniem obserwują rosnący w siłę ruch komunistyczny, który -
zwłaszcza w Grecji - z dumą odwołuje się do swych najwspanialszych
tradycji i gotów jest do objęcia władzy, by wyrwać kraj z
kapitalistycznego kryzysu.Przyszłości nie da się jednak zastrzelić ani zatłuc. Świadomość tego z pewnością dotrze w końcu do mocodawców tych wszystkich policji, służb specjalnych, lewackiej ekstremy, socjaldemokratów i innych socjalzdrajców. Ale nawet to nie ocali ich przed ostateczną klęską. |