![]() |
| Start | Aktualności | Dokumenty |
Brzask |
Galeria |
Świat
|
Historia |
Forum
|
Kontakt |
Linki |
|
19.03.1943 – Ginie
Hanka Sawicka
Podczas studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego wstąpiła Hanka do rewolucyjnej organizacji studenckiej „Życie”, kierowanej przez komunistów. Brała udział we wszystkich akcjach i demonstracjach organizowanych przez „Życie”. Ucząc się równocześnie na Uniwersytecie i na Wolnej Wszechnicy, pracowała na Powiślu w sekcji młodzieżowej Związku Szewców, zorganizowała świetlicę dla dzieci robotniczych. We wrześniu 1939 roku Hanka Sawicka brała czynny udział w organizacji robotniczych brygad obrony stolicy, pracowała w Robotniczym Komitecie Pomocy Społecznej. Później wydawała wraz z Kazikiem Dębiakiem pierwsze warszawskie pismo nielegalne „Wolność” i młodzieżowe pismo „Strzały”. Organizuje koła postępowej młodzieży, a po powstaniu Polskiej Partii Robotniczej aktywnie pracuje w jej szeregach. Zimą 1942-43 Hanka, już jako członek Komitetu Warszawskiego PPR, zakłada pierwsze koła Związku Walki Młodych. Jest przewodniczącą ZWM, ale w początkowym okresie zajmuje się wszystkim – zdobywa broń, pisze artykuły i drukuje sama „Walkę Młodych”, przygotowuje ulotki. Nie zważa na niebezpieczeństwo. Znają ją wszyscy – niską, ciemnowłosą dziewczynę, serdeczną i wymagającą najwięcej od siebie. Hitlerowska kula dosięgnęła ją na Starym Mieście. Broni się bohatersko, wydziera pistolet z dłoni zabitego towarzysza - „Zawiszy” Tadka Olszewskiego. Ostrzeliwuje się długo, aż do chwili, w której ciężko ranna nie może utrzymać już broni. Umarła Hanka Sawicka następnego dnia o świcie, 19 marca 1943 roku, na Pawiaku. Ostatnie jej słowa zawarły w sobie piękną treść życia pierwszej przewodniczącej ZWM: „Służyłam ludziom i dla nich umieram”. *** „Ciężar odbudowy wolnego kraju spoczywać będzie przede wszystkim na barkach młodych sił narodu. Odbudowa gospodarcza zniszczonego kraju, organizowanie nowej administracji, szkolnictwa, urządzeń kulturalnych wymagać będzie dobrych, wyszkolonych fachowców. Już dziś w miarę możliwości uczyć się musimy, szkolić na przyszłych inżynierów, techników, agronomów, nauczycieli, lekarzy itd. Walka, jaką prowadzimy obecnie i jaka nas czeka w najbliższej przyszłości, wymaga bojowników o twardych, nieugiętych charakterach, gorących sercach, otwartych, wyszkolonych umysłach. W walce stajemy się twardsi i lepsi, walka chroni nas przed demoralizacją życia wojennego. Przełamujemy dzień w dzień w walce otwartej i podjazdowej siłę wroga, przełamać również musimy trudne warunki życia codziennego i znaleźć czas na naukę i pracę samokształceniową” (Z artykułu Hanki
Sawickiej, nr 2 „Walki Młodych” z dnia 6 marca 1943 r.) |