banner
 Start   Aktualności   Dokumenty
 Brzask
 Galeria
 Świat
 Historia
 Forum
 Kontakt
 Linki 

19.03.1943 – Ginie Hanka Sawicka

SawickaHanka Sawicka wychowała się w rodzinie o starych tradycjach rewolucyjnych. Najmłodsze lata spędziła w Krakowie, którego proletariat wielokrotnie w tym okresie zrywał się do walki o swe prawa. Dobrze zapamiętała młodziutka Hanka masakrę przed „Semperitem”, urządzoną przez policję po pamiętnym strajku okupacyjnym 1936 roku.

Podczas studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego wstąpiła Hanka do rewolucyjnej organizacji studenckiej „Życie”, kierowanej przez komunistów. Brała udział we wszystkich akcjach i demonstracjach organizowanych przez „Życie”. Ucząc się równocześnie na Uniwersytecie i na Wolnej Wszechnicy, pracowała na Powiślu w sekcji młodzieżowej Związku Szewców, zorganizowała świetlicę dla dzieci robotniczych. We wrześniu 1939 roku Hanka Sawicka brała czynny udział w organizacji robotniczych brygad obrony stolicy, pracowała w Robotniczym Komitecie Pomocy Społecznej. Później wydawała wraz z Kazikiem Dębiakiem pierwsze warszawskie pismo nielegalne „Wolność” i młodzieżowe pismo „Strzały”. Organizuje koła postępowej młodzieży, a po powstaniu Polskiej Partii Robotniczej aktywnie pracuje w jej szeregach.

Zimą 1942-43 Hanka, już jako członek Komitetu Warszawskiego PPR, zakłada pierwsze koła Związku Walki Młodych. Jest przewodniczącą ZWM, ale w początkowym okresie zajmuje się wszystkim – zdobywa broń, pisze artykuły i drukuje sama „Walkę Młodych”, przygotowuje ulotki. Nie zważa na niebezpieczeństwo. Znają ją wszyscy – niską, ciemnowłosą dziewczynę, serdeczną i wymagającą najwięcej od siebie.

Hitlerowska kula dosięgnęła ją na Starym Mieście. Broni się bohatersko, wydziera pistolet z dłoni zabitego towarzysza - „Zawiszy” Tadka Olszewskiego. Ostrzeliwuje się długo, aż do chwili, w której ciężko ranna nie może utrzymać już broni.

Umarła Hanka Sawicka następnego dnia o świcie, 19 marca 1943 roku, na Pawiaku. Ostatnie jej słowa zawarły w sobie piękną treść życia pierwszej przewodniczącej ZWM: „Służyłam ludziom i dla nich umieram”.

***

„Ciężar odbudowy wolnego kraju spoczywać będzie przede wszystkim na barkach młodych sił narodu. Odbudowa gospodarcza zniszczonego kraju, organizowanie nowej administracji, szkolnictwa, urządzeń kulturalnych wymagać będzie dobrych, wyszkolonych fachowców. Już dziś w miarę możliwości uczyć się musimy, szkolić na przyszłych inżynierów, techników, agronomów, nauczycieli, lekarzy itd.

Walka, jaką prowadzimy obecnie i jaka nas czeka w najbliższej przyszłości, wymaga bojowników o twardych, nieugiętych charakterach, gorących sercach, otwartych, wyszkolonych umysłach. W walce stajemy się twardsi i lepsi, walka chroni nas przed demoralizacją życia wojennego. Przełamujemy dzień w dzień w walce otwartej i podjazdowej siłę wroga, przełamać również musimy trudne warunki życia codziennego i znaleźć czas na naukę i pracę samokształceniową”

(Z artykułu Hanki Sawickiej, nr 2 „Walki Młodych” z dnia 6 marca 1943 r.)