![]() |
| Start | Aktualności | Dokumenty |
Brzask |
Galeria |
Świat
|
Historia |
Forum
|
Kontakt |
Linki |
|
Kim są „rebelianci” których wspiera Zachód?
Kim są „rebelianci”, którzy obiecali Zachodowi, że zabiją Kaddafiego i przekażą tam libijskie surowce, a tymczasem wciągnęli NATO w wojnę, która okaże się wielką klęską zachodniego imperializmu? Tożsamość „rebeliantów” nie jest żadną tajemnicą. Podobnie jak to, jakie poglądy reprezentują. Dlaczego więc nie dowiemy się o tych faktach z mainstreamowej prasy? Nie musimy wierzyć w to, co czytamy. Jednak wystarczy wpisać kilka nazwisk w Google i wykonać parę operacji typu „kopiuj-wklej”, aby przekonać się kto mówi prawdę a kto kłamie. Google to nasz przyjaciel, warto więc wysilić się i zbadać samodzielnie temat po przeczytaniu tego tekstu. Libijska Islamska Grupa Bojowa (LIFG), znana także jako Al-Jama’a al-Islamiyyah al-Muqatilah bi-Libya jest najsilniejszą z radykalnych grup, prowadzących Jihad przeciwko rządom pułkownika Muammara al-Kaddafiego w Libii. Tuż po zamachach z 11 września LIFG został zdelegelizowany na całym świecie (jako stowarzyszony z Al-Kaidą) przez Komitet ONZ nr 1267. LIFG został utworzony jesienią 1995 roku przez najemników libijskich, którzy walczyli przeciwko Związkowi Radzieckiemu w Afganistanie. Organizacja ta stawia sobie za cel ustanowienie w Libii państwa islamskiego. Według danych Agencji Wywiadu Kanadyjskiego, jej członkowie uważają obecny rząd libijski za opresyjny, skorumpowany i anty-muzułmański, z czego dwa pierwsze określenia wynikają z tego trzeciego. LIFG przyznało się do przeprowadzenia nieudanego zamachu na Kaddafiego w lutym 1996 roku. „Ostre starcia pomiędzy siłami bezpieczeństwa [Kaddafiego] i bojówkami islamistycznymi wybuchły w Bengazi we wrześniu 1995 roku, doprowadzając do dziesiątek ofiar śmiertelnych po obu stronach. Po kilku tygodniach zaciętych walki, LIFG oficjalnie ogłosiło swoje istnienie w deklaracji, w której rząd Kaddafiego określono jako “rząd niewiernych, którzy bluźnili przeciwko wierze w boga najwyższego” a obalenie go jako „najważniejszy obowiązek po wierze w boga”. Zarówno powyższy komunikat, jak i komunikaty późniejsze zostały ogłoszone przez libijskich Afgańczyków, którzy otrzymali następnie azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Kaddafi walczy więc z rebeliantami z Al-Kaidy, z Bengazi, przez przeszło 15 lat. W
lutym
2004
roku ówczesny Dyrektor Cenrali Wywiadu (amerykańskiego),
George Tenet zeznał przed Senacką Komisją do Spraw Wywiadu iż
„jedno z najbardziej palących zagrożeń [dla bezpieczeństwa
USA] pochodzi ze strony niewielkich grup sunnickich ekstremistów,
które czerpią korzyści z powiązań z Al-Kaidą. Można do nich
zaliczyć... Libijską Islamską Grupę Bojową.” Miasto
Derna
jest
sławne z tego, że z niego pochodzi znaczna liczba
zamachowców-samobójców w Iraku. Jest ono także bardzo wrogo
nastawione do Kaddafiego. „Mieszkańcy wschodniej Libii, a
zwłaszcza Derny postrzegają Gaddadfa (plemię Kaddafiego) jako
niewykształcowych, nieokrzesanych natrętów z nie liczących się
części kraju, którzy „ukradli” prawo rządzenia Libią”
- pisał amerykański dyplomata w 2008 roku w notce ujawnionej przez
WikiLeaks. Warto
również
wyszukać
informacji na temat: Algierskiej Zbrojnej Grupy
Islamskiej, Al Kaidy Maghrebu (Libia) i Satfistowskiej Grupy Modlącej
się i Walczącej (Safist Group for Preaching and Fighting). W wywiadzie dla włoskiej gazety Il Sole 24 Ore, al-Hasidi przyznał, że zwerbował „około 25 osób” z okolic Derny we wschodniej Libii do walki z siłami koalicji w Iraku. Niektórzy z nich, oświadczył, „walczą dzisiaj na froncie w Adjabiji”. Al-Hasisi stwierdził iż jego bojownicy to „patrioci i dobrzy Muzułmanie a nie terroryści”, ale dodał także, że „członkowie Al-Kaidy także są dobrymi Muzułmanami i walczą z najeźdźcą”. Rewelacje te zostały opublikowane w tym samym czasie, gdy prezydent Czadu, Idriss Deby Itno, oświadczył iż Al Kaidzie udało się ograbić arsenały wojskowe w strefie libijskiej... Wśród libijskich rebeliantów jest Al-Kaida. W dokumentach z Guantanamo Bay, upublicznionych przez WikiLeaks, znajdziemy paragraf, mówiący iż: „prawdopodobnie członek Al-Kaidy jest obecnie przywódcą libijskich rebeliantów”. Jako że Obama (działając bez zgody Kongresu USA), Francja i Wielka Brytania dają coraz jaśniej do zrozumienia, iż wspierają oni rebeliantów w celu obalenia Kaddafiego przy zaangażowaniu ogromnej potęgi lotnictwa NATO przeciwko rządowi Libii, unilateralna decyzja Obamy o poparciu rebeliantów w libijskiej wojnie domowej z dnia na dzień wygląda coraz gorzej. Wszystkie dowody wskazują na to, że Al-Kaida zajmuje kierownicze pozycje wśród libijskich rebeliantów. Wczoraj (05.08.2011) the Daily Beast ujawnił iż „prawdopodobnie” przywódcą rebeliantów jest członek Al-Kaidy (w oparciu o noty WikiLeaks) - „Od Gitmo do Dowodzenia Libijskimi Rebeliantami ("From Gitmo to Leading Libya’s Rebels") „Jeden z prominentnych więźniów Guantanamo, o którym wspomina się w ujawnionych dokumentach jest Abu Sufian Ibrahim Ahmed Hamuda Bin Qumu, przebywający tam jako „prawdopodobny członek Al Kaidy” przez okres 5 lat. Jednakże obecnie jego relacje z USA są znacznie bardziej złożone: Qumu, z pochodzenia Libijczyk jest teraz czołową postacią w kierownictwie rebeliantów, walczących przeciwko pułkownikowi Kaddafiemu.” Jego karta więzienna (GITMO) mówi iż ma on „niesprecyzowane zaburzenia osobowości”. Inną postacią jest „Mokhtar” - kolejny przywódca rebeliantów, zabity niedawno przez siły Kaddafiego, określany przez wywiad USA jako „co najmniej sympatyk Al Kaidy”. Człowiek ten był zamieszany w działalność ekstremistów w Afganistanie i Libii od lat 1990-tych, co oznacza, że najprawdopodobniej zabijał żołnierzy amerykańskich w Afganistanie. Powyżej opisaliśmy jedynie dwa z większej ilości dobrze udokumentowanych przypadków, w których członkowie Al Kaidy znajdowali się pośród rebeliantów. W obu tych przypadkach powołaliśmy się na źródła amerykańskie, które identyfikują ich jako Al Kaidę. Muammar Kaddafi kiedyś słusznie zauważył, że jeśli biedni Afrykańczycy, bez środków do życia, mogą przedostać się do Europy nielegalnie setkami tysięcy, to tym bardziej członkowie Al Kaidy, którzy są inteligentni i którzy dysponują ogromnymi środkami (jak wiemy, dostarczanymi przez CIA) mogli się przedostać do Libii. Rząd Libijski zgodnie z radą Muammara Kaddafiego, był w stanie zatrzymać Al Kaidę i zamknąć jej działaczy w Libii lub wygnać na zesłanie do USA. Teraz to wszystko się zmieniło, dzięki USA i NATO. Źródło: Mathaba.net Tłumaczenie
z
j.
angielskiego |